Jesteś tutaj: www.konstinwest.pl > Kredyty > Kredytomania, wszystko o kredytach

Zamykanie dworców

PKP chce zamknąć ponad dwa tysiące kilometrów torów w całej Polsce. Do tego jeszcze 800 budynków dworcowych. Pasażerowie będą mieć ogromne problemy z dojechaniem do wyznaczonego celu, jeśli nie posiadają samochodów.

Jeżeli chodzi o zamykanie dróg kolejowych, to problemy będą z dojazdami do Mazur, Warmii i  do wschodniej Polski. Aż dwa z trzech dotychczasowych połączeń między Warmią a Maurami, chcą zamknąć Polskie Linie Kolejowe. Będzie się dało dojechać do Giżycka, a do Mikołajek i Rucianego-Nidy niestety już nie. Dziwna jest decyzja PLK, gdyż na Mazury nie ma dobry dróg dojazdowych i ciężko jest się dostać. A do tego nie planowane są żadne polepszenia przyszłościowe. PLK chce od przyszłego roku wyłączyć z użytku 2 tysiące z 19 tysięcy istniejących. Tory nie będą całkowicie likwidowane, wręcz przeciwnie niektóre będą nawet remontowane. Dodatkowo jeżeli miasta będą chciały, to mogą wprowadzić połączenia szyno busów. Mniej pociągów będzie dojeżdżało do Zamościa, Ostrołęki oraz do Chełmu. Poprzez zamykanie nierentownych linii, PKP zaoszczędzi aż 80 milionów złotych rocznie. Przy tych liniach, które zostaną zamknięte pracuje pół tysiąca ludzi, a tylko połowa z nich dostanie zatrudnienie. Pieniądze, które da Unia Europejska PKP przeznaczy na remonty dróg między większymi miastami, wybudować stacje przesiadkową w Łodzi oraz kupić superszybkie pociągi Pendolino. Same dworce zostały już remontowane na EURO 2012.

PKP z 2500 dworców zostawi sobie 500, te które są najbardziej uczęszczane. Dlatego będzie się pozbywał tych budynków, które są małe i bardzo zrujnowane, a remonty po prostu nie opłacalne. Ze sprzedażą PKP będzie miało bardzo ciężko, dlatego w niektórych już budynkach gminy postawiły biblioteki,  czy też posterunki straży miejskiej. Tak więc większość z ich będzie oddawana za darmo. Będzie to mniej  więcej 800 stacji oddanych.

Zostaw odpowiedź

Musisz być zalogowany żeby zostawić komentarz.