Jesteś tutaj: www.konstinwest.pl > Ekonomia > Podstaw ciąg dalszy

Podatki, podatki i jeszcze raz podatki

W życiu są dwie pewne rzeczy. Śmierć i podatki. Jeżeli chodzi o te drugie, to można je zapłacić za praktycznie wszystko.  Na całym świecie są wręcz absurdalne.

Jak się okazuje, najbardziej dziwnym podatkiem na świecie może się pochwalić Austria. Tam wprowadzono podatek od gipsu. A to dlatego, że Austriacy bardzo często i łatwo łamią nogi. W ciągu roku średnio około 150 tysięcy osób. Teraz podatek ten jest naliczony jest do cen usług narciarskich. Całość podatku trafia do służby zdrowia. Natomiast w Gwinei wprowadzony jest podatek od pokoju. Gwinejczyk musi co roku zapłacić 17 euro, za każdy rok spokoju w kraju. W 2008 roku w Estonii wprowadzono bardzo dziwny podatek, a więc od puszczania bąków przez krowy do atmosfery. Twierdzą bowiem, że bąki mają metan, którzy zanieczyszcza atmosferę. Podatki płacą posiadacze stad krów.

W słonecznych Balerach wprowadzono podatek od słońca. Każdy turysta, który tam przyjedzie musi zapłacić taki podatek. Natomiast w Belgii istnieje podatek od grillowania. Za jednego grilla trzeba zapłacić 20 euro i nie ma szans, żeby któryś został pominięty. W Chinach pobierany jest podatek od wyrzucanych pałeczek z jedzenia. W śmieciach ląduje co roku ponad 45 miliardów takich pałeczek. Podatek jest to 20 procent od ceny każdej pary. Jest jeszcze jeden śmieszny podatek w Chinach. Mianowicie podatek od braku ślubu. Dotyczy to osób, które żyją na kocią łapę. Muszą oni płacić co roku 120 euro. W USA również znajdziemy dziwny podatek, od kolczykowania i tatuaży należy się 6 procent podatku w stanie Arkansas. W Wenecji w 1993 roku wprowadzono podatek od cienia. Płacić go muszą właściciele sklepów, domów i innych budynków, które padają na ziemie gminną.

Zostaw odpowiedź

Musisz być zalogowany żeby zostawić komentarz.